Being a woman is worse than being a farmer - there is so much harvesting and crop spraying to be done: legs to be waxed, underarms shaved, eyebrows plucked, feet pumiced, skin exfoliated and moisturized, spots cleansed, roots dyed, eyelashes tinted, nails filed, cellulite massaged, stomach muscles exercised. The whole performance is so highly tuned you only need to neglect it for a few days for the whole thing to go to seed.
Helen Fielding "Bridget Jones's Diary"

środa, 21 listopada 2012

Art Deco - 125

Buuu, nie bawię się tak :(
W Chince Below Deck z poprzedniej notki widziałam kiedyś więcej fioletu, a w dzisiejszym bohaterze znacznie więcej niebieskości. Owszem, zawsze był szaroniebieski, ale patrząc na niego od dwóch dni widzę najczęściej szarość...
Zakochałam się w tym lakierze po obejrzeniu u Sabbathy i niedługo potem pojechałam do drogerii Douglas specjalnie po niego. Lakiery Art Deco mają dość okrutną cenę - w internetowym Douglasie aktualnie 29,90 PLN za 6 ml, ale ten musiałam mieć. Przy odrobinie uwagi wystarczy jedna warstwa, u mnie są dwie. Aparat widzi go tak jak trzeba, mój mózg niestety nie :(

 światło sztuczne

światło "dzienne", typowo jesienne

17 komentarzy:

  1. Widzę go jako szaroniebieski z przewagą szarego. Bardzo ładny jest ale cena faktycznie zniechęca:-(

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja tu widzę niebieski jak nic, ale też mam takie lakiery kameleony. Ciekawe czy jeszcze ten można gdzieś dorwać, bo bardzo mi się zamarzył. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja na zdjęciach też, a w realu jednak średni szary, popsułam się ;)

      Usuń
  3. piękny. coś mnie ostatnio bierze na takie odcienie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Oooooo jaaaaaaki ładny brudasek :) lubie takie kolory :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Niesamowity kolor, ciężko go określić, czyli coś co sprawia że chce się go mieć. Nie dziwię się, że specjalnie się po niego wybrałaś:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Cudny jest ten lakier, czegoś takiego będę intensywnie poszukiwać :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Weź no, uspokój się, pokaż mi coś, co mi się nie będzie podobać XD

    OdpowiedzUsuń
  8. bardzo ładny kolor, lubię takie niejednoznaczne niebieskości :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Mam kilka lakierów Artdeco i uważam, że są niewarte swojej ceny :(

    OdpowiedzUsuń
  10. lubię takie odcienie :) ale cena trochę straszy :P

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo podobny do Blue India MACa, właściwie wygląda jak on :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mi się z nim skojarzył. Piękny! :)

      Usuń
  12. Przepiękny. Brakuje takich przykurzonych odcieni w mojej lakierowej szufladzie, muszę to nadrobić :)

    OdpowiedzUsuń