Being a woman is worse than being a farmer - there is so much harvesting and crop spraying to be done: legs to be waxed, underarms shaved, eyebrows plucked, feet pumiced, skin exfoliated and moisturized, spots cleansed, roots dyed, eyelashes tinted, nails filed, cellulite massaged, stomach muscles exercised. The whole performance is so highly tuned you only need to neglect it for a few days for the whole thing to go to seed.
Helen Fielding "Bridget Jones's Diary"
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Milani. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Milani. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 19 marca 2012

Kleancolor - Holo Blue

Pięknie świeci słońce, można pokazywać holo :) Na zdjęciach są cztery warstwy lakieru i nadal białe końcówki nie są do końca pokryte, trzeba będzie spróbować nałożyć go na jakiś bazowy krem. Czwarte zdjęcie w cieniu.





I porównanie z Milani Cyberspace, który pokazałam tutaj. Różnic jest sporo, niestety na zdjęciu prawie ich nie widać. Na porównaniu dałam trzy warstwy każdego lakieru. Milani bardziej kryje, jest mniej gęsty i łatwiej się nakłada. W Kleancolor drobinki holo są trochę większe i zdecydowanie bardziej rozproszone. I oczywiście Kleancolor okrutnie śmierdzi :). Gdybym miała któryś wybrać, to wygrywa Cyberspace. Od lewej Milani-Kleancolor-Milani-Kleancolor (muszę się w końcu nauczyć podpisywać elementy zdjęcia!)


niedziela, 4 marca 2012

Milani - Cyberspace

Mój rodzynek z kolekcji 3D Holographic, śliczne jasnoniebieskie holo. Nałożyłam go na zwykłą bazę firmy China Glaze z wyjątkiem środkowego palca, gdzie dla porównania dałam specjalną bazę do holo - NfuOh Aqua Base, ale nie zrobiło to żadnej różnicy. Pędzelek dość wąski i trzeba się trochę namachać, ale aplikacja jest łatwa. Dałam trzy warstwy i obfotografowałam w słońcu. Kleancolor Holo Blue jest bardzo podobny, muszę go niedługo pokazać i zrobić porównanie :)
Miłej niedzieli :)